Medale wiszą wysoko!

Szablistka Zuzanna Cieślar, która zdobyła srebro na poprzednich mistrzostwach świata, teraz podczas zajęć już na miejscu zmagań skręciła kolano i jej start w rozpoczynającej się właśnie edycji nie jest pewny.

Nie wiadomo, czy Zuzanna Cieślar wystąpi na mistrzostwach świata w Hongkongu. Fot. Marcin Bulanda / Press Focus

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Prawie 1500 zawodniczek i zawodników ze 114 krajów stanie na starcie szermierczych mistrzostw świata w Hongkongu, a w tym gronie znajduje się 24-osobowa ekipa Biało-czerwonych. Ta impreza to ukoronowanie bogatego sezonu, w którym nasi reprezentanci stawali na podium w zarówno w Pucharze Świata, jaki i w mistrzostwach Europy. Teraz medale wiszą wysoko, bo konkurencja zdecydowanie wzrosła, co widać nie tylko po obsadzie w poszczególnych broniach, ale też po inwestycjach w tę dyscyplinę.

Umiarkowany optymizm

Nasza rodzima szermierka trudny okres ma już chyba za sobą i są symptomy poprawy. Każde miejsce w „8” będziemy przyjmowali z dobrodziejstwem, zaś po ewentualnych pozycjach na podium piać z zachwytu. W czerwcowych mistrzostwach Europy w Antony zdobyliśmy dwa medale: srebrny był dziełem florecisty Andrzeja Rządkowskiego, a brązowy szpadzistki Alicji Klasik. Przypomnijmy, że rok temu w Tbilisi Zuzanna Cieślar, szablistka z Sosnowca, zdobyła wicemistrzostwo świata.

W porównaniu z ME w składzie zaszły kosmetyczne zmiany. Florecistę Michała Siessa z Gdańska zastąpił jego klubowy kolega, Adam Jakubowski. Krzysztof Kaczkowski, startujący w szablowej drużynie, tym razem pozostał w domu. Szpadzistkę Kingę Zgryźniak zastąpiła bardziej doświadczona Barbara Brych. Te roszady, naszym zdaniem, nie mają żadnego znaczenia.

- Zrobiliśmy wszystko, by ekipa była jak najlepiej przygotowana, bo mieliśmy zgrupowania zagraniczne oraz krajowe – mówi dyrektor sportowy związku, Łukasz Mandes. - Mamy swoje ambicje i jestem przekonany, że pokażemy się z niezłej strony oraz potwierdzimy postępy, jakie poczyniliśmy w ostatnim czasie. Nie będę wróżył z fusów i wdawał się w szczegóły, na kogo najbardziej liczymy. Powiem bardziej dyplomatycznie - liczymy na przedstawicieli wszystkich broni. Fajnie by było, gdyby nasze drużyny, klasyfikowane w rankingu poza czołową dziesiątką, walczyły o miejsce w ćwierćfinale. Byłaby to niezła pozycja wyjściowa przed eliminacjami olimpijskimi, które zbliżają się wielkimi krokami.

Skręcone kolano

Po raz kolejny mocno liczymy na występy szablistek. Wprawdzie na ME nie stanęły na podium, ale ich występ nie był źle oceniony. Skład został w połowie zmieniony i doszły dwie młode zawodniczki, Julia Cieślar i Maria Więckiewicz, dla których czerwcowa impreza była debiutem. Szablistki 13 lipca wyjechały na zgrupowanie do Hongkongu, więc ponad tydzień miały okazję trenować w międzynarodowym towarzystwie.

- Wszystko układało się po naszej myśli, ale – niestety – dopadł nas pech – poinformował nas trener szablistek, Tomasz Dominik. - Zuzia Cieślar podczas zajęć skręciła kolano i obawiamy się, czy zdoła dojść do siebie, czy będzie mogła walczyć. Jest pod stałą kontrolą lekarską i przechodzi intensywną rehabilitację. Mocno liczyłem i nadal liczę na występ naszej drużyny, a Zuzia jest jej kluczową postacią. Podczas mistrzostw Europy Angelika Wątor nie mogła walczyć w pełnym wymiarze, bo miała problemy wybitym kciukiem. Problemy ma już za sobą, ale wyskoczyły inne. Mam nadzieję, że do czasu startu drużyny (29 lipca – przyp.red.) się z nimi uporamy. Przed wylotem liczyłem na walkę o strefę medalową. Teraz już jestem bardziej ostrożny, ale trzeba stawiać czoło wszystkim przeciwnościom losu.

Nagrody finansowe

Zespół szpadzistek podczas igrzysk w Paryżu sięgnął po brązowy medal, jednak od tamtego czasu wiele się zmieniło. Jest nowy trener, a z olimpijskiej drużyny została jedynie Alicja Klasik. Artur Fajkis, szkoleniowiec szpadzistek, ma zmieniony zespół i trzeba cierpliwości, by wszystko wskoczyło na właściwe tory. Niemniej trzymamy kciuki za waleczną Alę oraz jej koleżanki.

W pozostałych broniach również liczymy na miłe niespodzianki. Od dłuższego czasu wysoką formę utrzymuje florecista Andrzej Rządkowski, który przebojem stanął na podium PŚ oraz sięgnął po srebro ME. Tutaj konkurencja jest zdecydowanie silniejsza, bo dochodzą nie tylko mocni Azjaci.

Szermierze walczą nie tylko medale, ale również nagrody finansowe. Międzynarodowa Federacja Szermiercza przeznaczyła na nie 1,2 mln USD. Indywidualne mistrzostwo świata zostało wycenione na 40 tys. „baksów”, srebro o połowę mniej, zaś brąz na 10 tys. Podium w turniejach drużynowych to odpowiednio 50, 25 i 15 tys. dolarów. Czy w gronie nagrodzonych będą reprezentanci Polski? Oby!

Włodzimierz Sowiński

Reprezentacja Biało-czerwonych

Floret kobiet: Marta Jakubowska, Amelia Olszewska (obie Orlen AZS AWFiS Gdańsk), Julia Walczyk-Klimaszyk, Karolina Żurawska (obie AZS-UAM Poznań);

Floret mężczyzn: Leszek Rajski, Andrzej Rządkowski (obaj Wrocławianie), Jan Nowak (AZS AWF Poznań), Adam Jakubowski (Orlen AZS AWFiS Gdańsk);

Szabla kobiet: Zuzanna Cieślar, Julia Cieślar, Angelika Wątor (wszystkie ZKS Sosnowiec), Maria Więckiewicz (Szabla Ząbki);

Szabla mężczyzn: Szymon Hryciuk (AZS AWF Katowice), Olaf Stasiak, Benedykt Denkiewicz (obaj Szabla Ząbki), Piotr Szczepanik (indywidualnie Victor Warszawa);

Szpada kobiet: Alicja Klasik, Gloria Klughardt (obie RMKS Rybnik), Magdalena Pawłowska (AZS AWF Warszawa), Barbara Brych (AZS AWF Kraków);

Szpada mężczyzn: Damian Michalak (Piast Gliwice), Mateusz Antkiewicz (AZS AWF Katowice), Piotr Urban (AZS AWF Kraków), Jan Socha (PKSz. Warszawa).


Harmonogram turnieju

Środa (22.07.): szpada K i floret M eliminacje
Czwartek (23.07.): szabla K i szpada M el.
Piątek (24.07.): floret K i szabla M el.
Sobota (25.07.): szpada K i floret M finały
Niedziela (26.07.): szabla K i szpada M finały
Poniedziałek (27.07.): floret K i szabla M finały
Wtorek (28.07.): floret M i szpada K drużynowo
Środa (29.07): szabla K i szpada M drużynowo
Czwartek (30.07.): floret K i szabla M drużynowo


90  MEDALI zdobyli Biało-czerwoni podczas mistrzostw świata. Na ten dorobek składa się 38 krążków indywidualnych (8 złotych – 13 srebrnych – 17 brązowych) oraz 52 drużynowe( 10 – 16 – 26).

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się