Marzenia siedemnastolatka

Iwo Kupidura to największy wygrany letnich sparingów trzecioligowca znad Brynicy

Iwo Kupidura (z prawej) dyspozycję z meczów kontrolnych pragnie przełożyć na ligę. Fot. Wojciech Fryt/Ślęza Wrocław

ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC

Jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie, jedną z czołowych postaci spadkowicza z Betclic 2. Ligi w nadchodzącym sezonie będzie Iwo Kupidura.

Czeka na sobotę

Wiadomo, że mecze o punkty to nie to samo co sparingi, ale właśnie w grach kontrolnych 17-letni napastnik zdobył 5 bramek, najwięcej spośród wszystkich graczy Zagłębia, czym zwrócił na siebie uwagę. Ostatnie trafienie Kupidura zanotował w sobotnim spotkaniu ze Ślęzą Wrocław, zremisowanym przez Sosnowiczan 1:1. Młodzian zagrał cały mecz i na inaugurację sezonu najprawdopodobniej wyjdzie w podstawowym składzie. Pierwszym, wyjazdowym przeciwnikiem drużyny trenera Tomasza Łuczywka będą Karkonosze Jelenia Góra, a mecz odbędzie się w najbliższą sobotę o 17.05. - Bramki mnie cieszą, ale to na razie tylko sparingi. Oczywiście, mają one dla mnie znaczenie, bo dałem do zrozumienia, że sztab szkoleniowy może na mnie liczyć. Teraz strzelecką dyspozycję bardzo chciałbym przełożyć na ligę. Realia tego poziomu rozgrywkowego nie są mi obce, bo miniony sezon spędziłem w 3. lidze. Co prawda grałem w innej grupie, ale poziom był ten sam. Mam marzenia i chcę je realizować - podkreślił Kupidura.

Zna realia

Kontrakt z sosnowieckim klubem podpisał u progu zeszłego sezonu, ale od razu został wypożyczony do Wisłoki Dębica, której pomógł uplasować się na 11. miejscu w tabeli grupy IV. Do składu wskoczył od 3. kolejki. Zagrał cztery „ogony”, a na premierowe trafienie czekał do 11. kolejki, kiedy zapewnił Dębiczanom zwycięstwo (2:1) w wyjazdowym starciu z Wisłą II Kraków. Nie dało mu ono miejsca w jedenastce, bo jesienią wybiegł w niej zaledwie raz. Wiosna pod tym względem była znacznie lepsza - 10 występów od pierwszego gwizdka (w całym sezonie 21) i 4 gole. Co ciekawe, ilekroć Kupidura kierował piłkę do siatki, drużyna nie przegrywała, a o jego umiejętnościach przekonywali się bramkarze Sokoła Kolbuszowa Dolna (2:1), Sparty Kazimierza Wielka (3:0) i dwukrotnie Wiślan Skawina (2:2).

W „stajni” Piekarskiego

Do Zagłębia Kupidura trafił z Championa Warszawa, którego jest wychowankiem, a jego menedżerem jest Mariusz Piekarski, dbający o interesy takich piłkarzy jak: Oskar Pietuszewski (FC Porto), Karol Świderski, Sebastian Bergier (obaj Widzew Łódź), Michael Ameyaw, Karol Struski (obaj Raków Częstochowa) czy Rafał Strączek (GKS Katowice) i Jarosław Kubicki (Górnik Zabrze). - Śmiało można powiedzieć, że Iwo to wygrany letnich sparingów. Pokazał się z dobrej strony, widać, że rok grania w dorosłej piłce dużo mu dał. Trzeba mieć nadzieje, że teraz błyśnie w lidze. Chłopak ma umiejętności, charakter, nie boi się ciężkiej pracy - komplementuje młodego gracza trener Łuczywek.

Dodajmy, iż klub z Sosnowca pozyskał dwóch obcokrajowców. Moussa Soumare to 26-letni Francuz, który może grać jako wahadłowy lub skrzydłowy, zaś 23-letni Hiszpan Adrian Rodriquez jest środkowym pomocnikiem. Francuz ma za sobą występy w rezerwach Paris Saint-Germain, a Hiszpan grywał m.in.: w Akademii Atletico Madryt. Obaj podpisali roczne umowy.

Krzysztof Polaczkiewicz

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się