Łowy na łowcę

Przed inauguracją Konrad Gerega mówi o tożsamości swej drużyny, wymieniając jej elementy: intensywność, chęć wygrywania, chęć wchodzenia w pojedynki. Tak mają zagrać w piątek gospodarze.

Na razie na szpicy Polonii najbardziej prawdopodobną opcją wydaje się Kamil Wojtyra. Fot. Kasia Dzierżyńska / Press Focus

POLONIA BYTOM

Informowaliśmy już o wielkim pechu Jakuba Araka. Z wielkim optymizmem przystępował do letnich przygotowań, ale w ich trakcie dała o sobie znać kontuzja, która „zabrała” mu całą wiosnę. Bytomski snajper na murawy wróci nieprędko, co niemal „za pięć dwunasta” wymusiło poszukiwania jego zastępcy.

A może nastolatek?

Nie pokazał pełni swych umiejętności – tak występ Daniela Rumina w sparingu z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski komentował trener niebiesko-czerwonych, Konrad Gerega . Jak usłyszeliśmy w klubie, nowym opiekun polonistów był zwolennikiem talentu ekspiłkarza m.in. GKS-u Tychy. W minionych dniach zabrakło jednak oficjalnego komunikatu o jego angażu. Może dlatego, że równolegle przy Piłkarskiej rozważano też dwa inne pomysły, obejmujące zawodników o zupełnie innej charakterystyce.


Na liście pionu sportowego Polonii wysokie miejsce zajmował doskonale znany z boisk ekstraklasy Sebastian Musiolik. CV ma nie byle jakie: mistrzostwo kraju, dwa Puchary Polski oraz Superpuchar, niemal półtorej setki meczów w elicie. Ostatni sezon 30-latek zdecydowanie może jednak spisać na straty. Flirt z grecką Kifisią mu nie wyszedł: osiem gier ligowych i ledwie jeden gol. Już na początku czerwca jego kontrakt został rozwiązany, a rozmowy z Polonią przebiegały na zasadzie sinusoidy; raz były gorące, a potem następowała długa przerwa...

Ciekawą (ciekawszą!?) opcją wydaje się jednak prawie dwumetrowy Adam Basse. Półtora roku temu Raków zapłacił Śląskowi Wrocław za tego urodzonego i wychowanego za Oceanem zawodnika 250 tysięcy euro. Debiutu w pierwszej drużynie spod Jasnej Góry się nie doczekał. W poprzednim sezonie występował – na zasadzie wypożyczenia – w pierwszoligowej Puszczy Niepołomice i drugoligowym Hutniku Kraków. Efekt? W sumie pięć goli. Okienko transferowe wciąż jest otwarte, więc choć Basse zgłoszony został przez Raków do europejskich pucharów, nie wyklucza to jego kolejnego wypożyczenia – tym razem do Bytomia właśnie.

Robić swoje

Odpowiedź na pytanie, kto wzmocni ofensywę niebiesko-czerwonych, poznać mamy w piątek, jeszcze przed pierwszym gwizdkiem meczu Polonia – Warta Poznań. Czy beniaminek to „na dzień dobry” niewygodny rywal, idący jeszcze rozpędem po awansie? Nie patrzę na to, czy to beniaminek, czy spadkowicz. Po prostu – przeciwnik, którego trzeba ograć. Być może jest, jak to zwykle przed inauguracją, odrobina niepewności, ale jeśli wykorzystamy wszystkie nasze atuty: intensywność, chęć wygrywania, chęć wchodzenia w pojedynki, to zagramy dobry i – mam nadzieję – zwycięski mecz podkreśla Gerega, dla którego będzie to debiut w roli szkoleniowca na zapleczu ekstraklasy.

Dariusz Leśnikowski

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się