Linette w kryzysie

Po turnieju w Waszyngtonie Polka znów straci wiele cennych punktów w rankingu.

Magdalena Linette nie potrafi przełamać kiepskiej serii i znów skończyła turnieju na 1. rundzie. Fot. Paweł Andrachiewicz/Press Focus

Polska w ostatnich miesiącach nie ma zbyt dobrych notowań, bo kończy turnieje w 1. rundzie. Spadła na 65. miejsce w rankingu. Jedno jest pewne: nie poprawi go po kolejnym występie, a może nawet straci. Amerykańskie lato rozpoczęła od występu w turnieju w Waszyngtonie rangi WTA 500. Po 79 minutach gry schodziła z kortu pokonana przez broniącą tytułu, rozstawioną z nr 7, Kanadyjkę Leylahę Fernandez 1:6, 4:6.

Poznanianka rozpoczęła spotkanie w kiepskim stylu. W 1. secie popełniła zbyt wiele prostych błędów i stąd też rywalka bez większego wysiłku objęła prowadzenie 4:0. Kanadyjka nieźle serwowała, ale przede wszystkim dobrze returnowała. Linette zdołała zdobyć gema, ale to wszystko na co było ją stać w inauguracyjnej odsłonie.

Poznanianka przed drugim setem skorzystała z regulaminowej, toaletowej przerwy i pojawiła się na korcie bardziej skoncentrowana z myślą o podjęciu rywalizacji. Jednak w 2. gemie dała się przełamać i Fernandez szybko objęła prowadzenie 3:0. Jednak Linette zdołała się zmobilizować i podjęła walkę. Przy stanie 2:5 wygrała dwa gemy z rzędu i pojawiła się iskierka nadziei na wyrównanie. Nic z tego. Kanadyjka wykorzystała drugą piłkę meczową i odniosła trzecie zwycięstwo w czwartej konfrontacji z naszą tenisistką. 

Rok temu Linette w Waszyngtonie była w 1/8 finału, a teraz pożegnała się po inauguracyjnym meczu i znów straci kilka cennych punktów w rankingu.

W Waszyngtonie wystąpi także Magdalena Fręch, która o awans do 2. rundy zagra z Amerykanką Ann Lee.

(sow)

Liderzy bez zmian

Aryna Sabalenka oraz Jannik Sinner prowadzą w rankingach WTA oraz ATP. Jedynie w klasyfikacji tenisistów nastąpiły drobne przetasowania w czołowej „10”.

Czołowe tenisistki odpoczywały po Wimbledonie i Sabalenka, liderka rankingu od 21 października 2024 r., nadal jest bezkonkurencyjna. Za nią plasują się Jelena Rybakina (Kazachstan) oraz Jessica Pegula (USA). Iga Świątek nadal jest na ósmy miejscu, Maja Chwalińska poprawiła się o „oczko”, ale dwie Magdy, Fręch i Linette, zanotowały spadki.

A oto jak przedstawia się czołowa „10”

1. Sabalenka 8550 pkt, 
2. Rybakina 8056, 
3. Pegula 6300, 
4. Coco Gauff (USA) 5649, 
5. Mirra Andriejewa (Rosja) 5293, 
6. Karolina Muchova 5168, 
7. Linda Noskova (obie Czechy) 5016, 
8. Iga Świątek 4539, 
9. Amanda Anisimova (USA) 4353, 
10. Elina Switolina (Ukraina) 4351. 

Miejsca Polek: 21. Maja Chwalińska 1975, 48. Magda Fręch 1120, 65. Magda Linette 1001, 131. Katarzyna Kawa 576, 187. Martyna Kubka 417, 206. Linda Klimovicova 376.

W rankingu tenisistów Hubert Hurkacz spadł z 70. na 71 miejsce, zaś Kamil Majchrzak również osunął się o „oczko” z 71. na 72. W czołowej „10” doszło do kilku zmian. Na stracie punktów przez rywali skorzystał Serb Novak Djoković. Awansował na piąte z siódmego miejsca, mimo że nie grał w minionym tygodniu w żadnym turnieju.

Czołowa „10”: 1. JannikSinner 13450, 2. Alexander Zverev (Niemcy) 8480, 3. Carlos Alcaraz (Hiszpania) 8160, 4. Felix Auger-Aliassime (Kanada) 4740, 5. Novak Djoković (Serbia) 3760, 6. Alex de Minaur (Australia) 3660, 7. Daniił Miedwiediew (Rosja) 3620, 8. Ben Shelton (USA) 3580, 9. Flavio Cobolli (Włochy) 3420, 10. Taylor Fritz (USA) 3300. Miejsca Polaków: 71. Hurkacz 865, 72. Majchrzak 857. 

(s)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się