„Ławkowicze” dali czadu!

Liczby kłamią? Trudno nie odnieść wrażenia, że to tylko dobra wymówka dla tych, którzy tych liczb nie mają.

Rezerwowy Sergio Lozano (z lewej) wyłożył koledze-rezerwiście piłkę jak na tacy. Ma o czym myśleć szkoleniowiec Jagi! Fot. PAP/Artur Reszko

Nie wierzycie? Sprawdźmy. 400 tys. euro – wciąż taką, niebanalną, wartość ma na jednym z portali internetowych Kamil Jóźwiak. 22 mecze w narodowym zespole, ale – trochę celowo odwołujemy się akurat do tego okresu w jego karierze – tylko dwa gole w 17 grach w kadrze U-19. Nik Prelec w słoweńskiej drużynie tej kategorii wiekowej zagrał 20 spotkań, w których strzelił 10 bramek.

Idźmy dalej. Ostatni – nie licząc tego sobotniego - gol Prelca w rozgrywkach ligowych? We wrześniu 2025, dla Oxford City. Dawno? No pewnie, ale nie tak dawno, jak w przypadku Jóźwiaka. U niego cofnąć się trzeba do kwietnia... 2023, a więc jeszcze do występów w MLS-ie, w koszulce Charlotte. 2,5 roku więcej czekania niż w przypadku Słoweńca. Ba; ostatnią asystę eksreprezentant Polki zaliczył w październiku 2024, w barwach Granady. Od tamtej pory – okrągłe zero w rubryce „liczby”. Jak więc rozliczyć jego przydatność dla drużyny?

I pytanie numer dwa: skąd pomysł na zestawienie dorobku tych dwóch graczy? Ano Jóźwiak już prawie rok uczy się Jagiellonii i jej sposobu gry. Prelec – od ledwie od paru tygodni, ale to właśnie Słoweniec – w swym oficjalnym debiucie w Dumie Podlasia – dał jej wymęczoną wygraną z mającą wielkie ambicje Koroną. Znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie, by wykorzystać dogranie innego z „ławkowiczów”, Sergio Lozano, który ni to podawał, ni dobijał własny strzał, zablokowany przez Kostasa Sotiriou. Ech, ma nosa do zmian Adrian Siemieniec; bo przecież i Rodrigo Conceicao, też posłany w bój z ławki (zmiennik Jóźwiaka), dał się kieleckiej obronie we znaki...

Conceicao i Prelec kontrakty z Jagą podpisali już po odejściu Łukasza Masłowskiego, ale trudno wyobrazić sobie, że były dyrektornie miał nic wspólnego z angażem tych graczy. Nic dziwnego, że białostoccy ultrasi żegnali długoletniego dyrektora sportowego treściwym – i pewnie dlań nieco wzruszającym – transparentem.

- Im szybciej strzelisz gola, tym lepiej. To daje trochę spokoju, zwłaszcza gdy zapewniasz drużynie trzy punkty. To coś niesamowitego – radował się po końcowym gwizdku słoweński napastnik, który – być może – zdobył najłatwiejszą bramkę w karierze, gdy piłka dotarła doń między Arielem Mosórem i Marcelem Pięczkiem. - Jest złość we mnie, bo nie wywozimy punktu z Białegostoku, a myślę, że nie zasłużyliśmy na porażkę. Jagiellonia miała jednak więcej szczęścia – denerwował się nowy stoper Korony, ale jego szkoleniowiec... kompletnie się z nim nie zgadzał. - Szczęście nie ma znaczenia. Piłka nożna to umiejętności. Nam zabrakło koncentracji i konsekwencji w końcówce meczu, szczególnie przy tej bramkowej akcji – tak Jacek Zieliński podsumował punkt wyrwany jego ekipie przez gospodarzy.

(DaL)

OCENA MECZU⭐ 

◼ Jagiellonia Białystok – Korona Kielce 1:0 (0:0)

1:0 – Prelec, 89 min (asysta Lozano)

JAGIELLONIA: Abramowicz 5 – Montoia 4, Kobayashi 5, Vital 6, Wojtuszek 5 – Romanczuk 5 – Jóźwiak 3 (61. Conceicao 4), Imaz 5 (86. Rallis niesklas.), Drachal 4 (74. Lozano niesklas.), Szmyt 4 (86. Agbonifo niesklas.) - Sylla 3 (61. Prelec 6). Trener Adrian SIEMIENIEC. Rezerwowi: Perchel, Krasiewicz, Konstantopoulous, Zalewski, Kozłowski, Kuczyński.

KORONA: Dziekoński 5 – Mosór 5, Sotiriou 5, Pięczek 4 – Zwoźny 4, Hellebrand 5 (90. Fassbender niesklas.), Svetlin 4 (84. Jakubczyk niesklas.), Gustafson 5 (67. Remacle 3) – Długosz 5, Błanik 5 (84. Ciszek niesklas.) - Stępiński 4 (67. Bąk 3). Trener Jacek ZIELIŃSKI. Rezerwowi: Mamla, Matuszewski, Minuczyc, Barczak, Smolarczyk, Toboła.

Sędziował Karol Arys (Szczecin) - 6. Sędzia VAR - Piotr Lasyk (Bytom). Widzów 18832. Czas gry 95 min (45+50). Żółta kartka Hellebrand (64. zagranie ręką).


MÓWIĄ LICZBY
JAGIELLONIA   KORONA
62  posiadanie piłki  38
11 strzały  16
4  strzały celne  1
3  rzuty rożne  6
0  spalone  0
11  faule 19
0  żółte kartki 1

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się