La furia roja

Jakoś to się turlało, ale podwójnie beznadziejny faul Abrahama del Morala wbił gwóźdź do chorzowskiej trumny.

Jedyne, co mogli zrobić Chorzowianie po meczu z Miedzią, to skryć twarz w dłoniach – tak jak kapitan Szymon Szymański. Fot. Marcin Bulanda / Press Focus

Kiedy już po drugim meczu z chorzowskich trybun słychać nawoływania do – określmy to eufemistycznie – lepszej gry, wiadomo, że dzieje się źle. A dzieje się zero punktów Ruchu, które ponownie zostały osiągnięte na własne życzenie. W Niecieczy – przez nieskuteczność pierwszej połowy. Wczoraj z Miedzią – przez głupotę obrońcy.

Pierwsza połowa była dosyć wyrównana, choć bliżej trafienia byli goście z Legnicy – dwukrotnie Daniel Stanclik, z czego raz strzelił gola, ale spalił. Tuż przed przerwą po składnej akcji „patelnię” zmarnował z kolei Kamil Antonik, chybiając celu tak wykwintnie, że niektórzy na stadionie... byli przekonani, że strzelił gola, tyle że również ze spalonego. Ruch także miał swoje akcje – choćby duetu legnickich skrzydłowych, Patryka Szwedzika i Kacpra Laskowskiego, lecz ponownie brakowało lepszego zachowania w kontekście wykończenia czy ostatniego podania.

To zwiastowało problemy, choć wydawać się mogło, że Ruch przejdzie w tryb: „jeśli nie możesz wygrać, to chociaż zremisuj”. Niestety dla niego, chwilę zaciemnienia miał pozytywnie się prezentujący do tej pory lewy obrońca Abraham del Moral. Legniczanie „rzucili” piłkę za plecy chorzowskiej defensywy, a goniący przeciwnika Hiszpan pchnął go w plecy, w ogóle nie będąc zainteresowanym piłką. Faul był ewidentny, a jako że zaistniał ów czynnik futbolówkowego niezainteresowania – sędzia Łukasz Szczech z tylko minimalnym zawahaniem pokazał del Moralowi czerwoną kartkę. Gdyby faul nastąpił w walce o piłkę, skończyłoby się „tylko” na karnym i „żółtku”.

To była woda na młyn dla Miedzi. „Jedenastkę” wykorzystał Myrosław Mazur, który tydzień wcześniej strzelił wyrównującego gola z Podbeskidziem. W poprzednim sezonie w Chrobrym Ukrainiec miał osiem bramek... a to przecież stoper! Nie bez powodu Legniczanie od razu po sezonie zaklepali sobie jego transfer. Ale w Chorzowie to nie był jeszcze koniec. Osłabiony Ruch nie był już w stanie przeciwstawić się Miedzi, która dobiła rywala po rajdzie 19-letniego Oliwiera Szymoniaka, kiwającego Jakuba Kristana i Szymona Szymańskiego. Niebiescy będą mieli o czym myśleć, a del Moral... niech lepiej unika w najbliższym czasie trenera Fornalika.

Piotr Tubacki

GŁOS TRENERÓW

Janusz NIEDŹWIEDŹ: - Wiedzieliśmy, że przyjeżdżamy na ciężki teren. Mało kto wywozi stąd trzy punkty, a my to zrobiliśmy. Postawa naszego zespołu była naprawdę dobra – nie powiem, że wszystko było perfekcyjne, bo jestem trenerem, który nawet przy zwycięstwie widzi detale do poprawy. Przed meczem czułem, że w drugiej połowie będziemy mogli podkręcić tempo, a nasi zmiennicy będą mogli wejść i zrobić różnicę.

Waldemar FORNALIK: - Nie tak wyobrażaliśmy sobie początek tego sezonu. Dwa mecze, zero punktów, zero strzelonych goli. Trzeba podkreślić, że kalendarz nas nie rozpieszcza. Mamy problem ze zdobywaniem bramek, a po drugiej stronie tracimy je zbyt łatwo. W tym meczu one nie powinny paść, a padły. Mecz był ogólnie wyrównany.


OCENA MECZU⭐ ⭐ ⭐

◼ Ruch Chorzów – Miedź Legnica 0:2 (0:0)

0:1 – Mazur, 74 min (karny), 0:2 – Szymoniak, 84 min

RUCH: Wrąbel – Wójcik (82. Komor), Leśniak-Paduch, Lukić, del Moral – Szymański, Chrapek (46. Kristan) – Laskowski (66. Lachendro), Nagamatsu (75. Wachowiak), Szwedzik – Szczepan. Trener Waldemar FORNALIK.

MIEDŹ: Sydorenko – Jovicić, Grudziński, Mazur – Szymoniak, Petrović (59. Hajda), Serafin (59. Letniowski), Bochnak (59. Norlin) – Cordoba, Stanclik (66. Fucak), Antonik (85. Noiszewski). Trener Janusz NIEDŹWIEDŹ.

Sędziował Łukasz Szczech (Warszawa). Widzów 10 063. Żółte kartki: Nagamatsu, Szwedzik – Bochnak; czerwona - del Moral (72. faul)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się