Kwartet nieobecnych
Mistrzowie Polski wygrali Fresh Corner Cup w węgierskiej Tatabanyi. W finale pokonali chorwacki RK Zagrzeb 29:26 (14:10).
Z grona kieleckich kontuzjowanych najbliżej całkowitego powrotu do zdrowia jest Arkadiusz Moryto. Fot. Tomasz Fąfara/PressFocus
INDUSTRIA KIELCE
U rywali wystąpili Igor Karacić, Manuel Strlek, Marko Mamić i Sandro Mestrić, którzy swego czasu bronili kieleckie barwy. Początek meczu był wyrównany, ale później mistrzowie Polski zaczęli zyskiwać przewagę, m.in. dzięki udanym interwencjom Adama Morawskiego (17:11 w 37 min). Chorwacka ekipa nie złożyła jednak broni i na kwadrans przed końcem był remis 19:19. Końcówka należała do Industrii, która wygrała spotkanie i mogła wznieść okazały puchar. Dodajmy, że w półfinale rozgromiła Celje Pivovarną Lasko 49:32.
Mocno osłabieni
Mistrzowie Polski udali się na Węgry w mocno osłabionym składzie. Zabrakło kontuzjowanych Arkadiusza Moryty, Michała Olejniczaka, Szymona Sićki i Czarnogórca Milorada Bakicia, który doznał kontuzji lewej dłoni, a badania wykazały złamanie kości. Uraz 21-letniego lewego rozgrywającego jest obecnie szczegółowo diagnozowany. Niewykluczone, że nowy zawodnik Industrii będzie musiał przejść zabieg.
Sićko nie jest w stanie
Niedobrze wygląda także sytuacja Sićki, który od kilku miesięcy zmaga się z bólem, a w ostatnim czasie dolegliwości wyraźnie się nasiliły. Rozgrywający zaczął odczuwać bardzo mocny dyskomfort w kolanie, które blisko dwa lata temu było operowane w Barcelonie. Zawodnik nie uczestniczy w treningach i po raz kolejny przeszedł szczegółowe badania w klinice Rehasport w Poznaniu. Ich wyniki wskazały zmiany zwyrodnieniowe wtórne po przebytych wcześniej kontuzjach i zabiegach, które uniemożliwiają trenowanie na najwyższym poziomie. „Decyzja o przeprowadzeniu zabiegu została podjęta wspólnie z zawodnikiem i sztabem szkoleniowym, przede wszystkim z myślą o jego zdrowiu oraz o jego dalszej karierze i możliwości występowania w dalszej części rozpoczynającego się wkrótce sezonu” - poinformowała klubowa strona Industrii.
Sam zawodnik potwierdził, że z takim poziomem bólu nie jest obecnie w stanie kontynuować gry na najwyższym poziomie. Reoperacja odbędzie się w Poznaniu. Po niej dowiemy się, jak długa przerwa czeka reprezentanta Polski.
„Olej” wróci szybciej
W trakcie rehabilitacji po zabiegu łąkotki jest Olejniczak. Pierwsze informacje mówią, że powrót „Oleja” do treningów i gry nastąpi szybciej niż zakładano w prognozach. Na tym etapie klub nie chce jednak podawać konkretnego terminu. Zarówno lekarze, jak i fizjoterapeuci są jednak dobrej myśli i pozytywnie oceniają przebieg operacji oraz dotychczasowego procesu leczenia. Rehabilituje się także Moryto, lecz wicekapitan zespołu wrócił już do zajęć.
Turniej w Santander
W tym tygodniu Kielczanie wezmą udział w kolejnym turnieju, tym razem w Santander. W Hiszpanii wystąpi sześć zespołów, m.in. One Veszprem z Węgier. W środę zespół Krzysztofa Lijewskiego zagra z francuskim PAUC Aix-en-Provence, a dzień później z hiszpańskim Blendio BM Sinfin. Mecz finałowy i o dalsze miejsca odbędą się w sobotę.
Zbigniew Cieńciała
