Kontrakty last minute

Ostatnie ruchy przed sezonem. Kuminga w Minnesocie, Mathurin w New Orleans.

Bennedict Mathurin przechodzi do Pelikanów. Fot. Marty Jean-Louis/SIPA USA/PressFocus

NBA

Do inauguracji sezonu zasadniczego 2026/27 pozostało 50 dni. Obozy treningowe ruszają 29 września, a pierwsze mecze przedsezonowe zostaną rozegrane 3 października. Sztaby szkoleniowe i zarządy wykorzystują ten czas na ostatnie korekty w składach oraz dopinanie umów z wolnymi agentami.

Jonathan Kuminga dołączył do Minnesota Timberwolves. 23-letni skrzydłowy podpisał dwuletni kontrakt o wartości 13 milionów dolarów, zawierający opcję zawodnika na drugi rok. Gracz zdecydował się na ten ruch mimo korzystniejszej finansowo propozycji z Los Angeles Lakers, gdzie zarobiłby więcej w jeden sezon niż w dwa lata w Minnesocie. Przeważyła jednak chęć zachowania kontroli nad własną przyszłością i szybszego powrotu na rynek.

W zespole Chrisa Fincha Kuminga ma objąć rolę wyjściowego silnego skrzydłowego obok Anthony’ego Edwardsa, LaMelo Balla, Jadena McDanielsa i Rudy’ego Goberta. Timberwolves pozyskali go, wykorzystując wyjątek taxpayer mid-level exception opiewający na około 6,1 miliona dolarów. Ruch ten wymusza jednak korekty w budżecie. Aby nie przekroczyć twardego limitu płac (second apron), klub musi obniżyć koszty – prawdopodobnie poprzez pożegnanie z Joshem Greenem i jego kontraktem wynoszącym 14,7 miliona dolarów.

Dla nowego skrzydłowego Minnesoty to kolejny etap po trudnym okresie. Wybrany z numerem siódmym w drafcie 2021 roku przez Golden State Warriors zdobył mistrzostwo w 2022 roku, ale jego dalsza kariera w San Francisco upłynęła pod znakiem niepewności. Po ubiegłorocznym braku porozumienia w sprawie przedłużenia umowy trafił w lutym do Atlanta Hawks. Jastrzębie nie zdecydowały się jednak na wykupienie opcji zespołowej na kolejny rok, co dało mu status wolnego agenta i doprowadziło do podpisania umowy z Timberwolves.


Bennedict Mathurin przechodzi do New Orleans Pelicans. Zastrzeżony wolny agent z Kanady dołączy do zespołu z Luizjany po tym, jak Los Angeles Clippers zdecydowali, że nie wyrównają przedstawionej mu oferty. 24-letni obrońca i skrzydłowy zgodził się na dwuletnią umowę z opcją zawodnika na drugi rok, co gwarantuje mu stabilność na najbliższy sezon i pozostawia swobodę decyzji co do dalszej przyszłości.

Przedstawiciele Mathurina zawnioskowali do władz Clippers o wycofanie wartej 8,8 miliona dolarów oferty kwalifikowanej. Gracza bardziej interesowała elastyczność i możliwość szybkiego powrotu na rynek jako w pełni niezastrzeżony wolny agent niż długoterminowy kontrakt, który dawałby większą kontrolę klubowi. Zamiast wiązać się na lata, postawił na warunki finansowe i sportowe w Nowym Orleanie.

Dla Kanadyjczyka to początek nowego rozdziału po relatywnie krótkim epizodzie w Kalifornii. Wybrany z szóstym numerem w drafcie 2022 roku przez Indiana Pacers, spędził w Indianapolis trzy i pół sezonu, pełniąc ważną rolę rezerwowego w zespole, który dotarł do finału NBA. W drugiej części ubiegłych rozgrywek trafił w ramach wymiany do Los Angeles Clippers. W barwach zespołu z Miasta Aniołów rozegrał 26 spotkań, spędzając na boisku średnio 28 minut i zdobywając w tym czasie 17,4 punktu, 5,5 zbiórki oraz 2,5 asysty na mecz. Przenosiny do Pelicans będą dla niego pierwszą okazją do rozpoczęcia pełnego sezonu poza Indianą.

(p)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się