Kasa, misiu, kasa, czyli gra o miliony

System premiowania przez UEFA gier pucharowych jest skomplikowany, ale skarbnik każdego z uczestników zaciera ręce na dodatkowe wpływy. I to niemałe.

Pieniądze leżą na murawie! Fot. ANP/SIPA USA / Press Focus

Sukcesy – na „polską” skalę (ćwierćfinał i 1/8 finału) – naszych drużyn w paru ostatnich edycjach Ligi Konferencji pozwoliły na nieco większy udział w podziale finansowego tortu, przygotowywanego co roku przez UEFA. Skutkuje to – co widać w niektórych przypadkach – angażem lepszych (a więc i droższych) zawodników, i coraz większą profesjonalizacją klubów czerpiących z pucharowego źródełka.

Wciąż jednak do „pańskiego stołu”, czyli fazy ligowej Champions League, nam daleko. Nie zagramy w niej i w tym sezonie, mimo aż dwóch drużyn w eliminacjach. Zwłaszcza Lech, który byłby rozstawiony w każdej fazie kwalifikacji, może sobie pluć w brodę po rewanżowej kompromitacji z Duńczykami. Już sam awans do IV rundy byłby dlań wart 4,29 mln euro! Faza ligowa zaś to pieniądze z polskiego punktu widzenia ogromne – 18,62 m euro (ponad 80 mln zł) plus szansa na podniesienie dodatkowych premii z murawy (2,1 mln euro za wygraną, 700 tys. euro za remis). Nie wpadną jednak do kieszeni ani Kolejorza, ani Górnika...

A co wpaść może – patrząc szerzej na polskie drużyny w kwalfikacjach?

Poznaniacy i Zabrzanie (oraz Jagiellonia, odejmując jej kwotę za II rundę, w której nie grała) jadą na tym samym wózku: już zarobili 175 tys. euro za występ w II rundzie eliminacji LM i taką samą sumę za grę w III rundzie eLE. Dalej ścieżki dla nich są trzy:

1. awansują do fazy grupowej LE z premią w wysokości 4,31 mln euro – W SUMIE 4,66 mln euro,

2. awansują do fazy grupowej LK z premią w wysokości 3,17 mln euro – W SUMIE 3,695 mln euro,

3. nie grają w fazie grupowej żadnego z pucharów z premią w wysokości 750 tys. euro za występ w fazie play off LK - W SUMIE 1,275 mln euro.

* * *

Lech – gdyby nie dotarł do fazy ligowej żadnego z pucharów – dostanie jeszcze, jako mistrz kraju, dodatkowo 260 tys. euro.

* * *

W przypadku Rakowa i GKS-u oba kluby dostaną po 175 tys. euro za II i III rundę eLK. A jak to wygląda dalej?

1. awansują do fazy grupowej LK z premią w wysokości 3,17 mln euro – W SUMIE 3,695 mln euro,

2. odpadają w fazie play off LK z premią w wysokości 750 tys. euro – W SUMIE 1,275 mln euro,

3. odpadają w III rundzie eLK z premią w wysokości 550 tys. euro – W SUMIE 1,1 mln euro.

* * *

Dodajmy, że w fazie ligowej istnieje różnica między LE i LK w wysokości nagród za zdobyte punkty. W przypadku LE zespół otrzymuje 150 tys. euro za remis i 450 tys. euro za wygraną; w LK te kwoty wynoszą odpowiednio 133 tys. i 400 tys. euro. Odmienna jest też wartość każdego miejsca w końcowej tabeli. 36. pozycja, ostatnia, wyceniana jest na 28 tys. euro (i o tyle rośnie wypłata za każde „oczko” wyżej w zestawieniu, aż po 1,008 mln euro dla najlepszego w fazie ligowej LK). W LE kwota bazowa to już 75 tys. euro, a więc mistrz fazy ligowej tego pucharu zgarnie 2,7 mln euro. Jest o co grać, choć oczywiście w wymarzonej Lidze Mistrzów sumy wypłacane przez UEFA są kilkukrotnie wyższe.

(DaL)


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się