Jechał w tęczowej, zdobył żółtą
KOLARSTWO
Mistrz świata wygrał i przejął koszulkę lidera. Fot. PAP / EPA
Tadej Pogacar wygrał trzeci etap wyścigu Tour de France z metą w ośrodku narciarskim Les Angles. Dzięki temu odebrał koszulkę lidera najgroźniejszemu rywalowi, Duńczykowi Jonasowi Vingegaardowi, który krótką, stromą finałową wspinaczkę w Pirenejach zakończył na drugim miejscu.
Aktualny mistrz świata, który wczorajszy, pierwszy górski odcinek przejechał w tęczowej koszulce, zaatakował z wyselekcjonowanej grupy około 200 metrów przed końcem, wykańczając pracę kolegów z UAE Team Emirates-XRG. Vingegaard, który nie należy do dynamicznych zawodników, co prawda jechał wtedy za Pogacarem, ale w zasadzie nawet nie próbował się utrzymać na jego kole. Dojechał do mety dwie sekundy za nim, co oznaczało, że w klasyfikacji generalnej zrównali się czasami. O tym, że Duńczyk stracił prowadzenie, zadecydowały setne sekundy z rozpoczynającej imprezę drużynowej jazdy na czas.
– Dzięki Isaacowi (del Toro, koledze z grupy, któremu dzień wcześniej dał wygrać – przyp. red.) miałem dodatkową moc na końcówkę. Dał z siebie więcej niż 100 procent na ostatnim podjeździe. W połowie etapu zdecydowaliśmy, że mamy szansę powalczyć o zwycięstwo. Bardzo się cieszę, że rozpoczynamy ten wyścig w taki sposób – powiedział Pogacar, dla którego było to 22. etapowe zwycięstwo w TdF.
Nieco żalu do Słoweńca może mieć Alex Baudin. Kolarz drużyny EF Education-EasyPost, który jechał w ucieczce dnia i długo był wirtualnym liderem, okazał się najsilniejszy z harcowników. Tyle że grupa słoweńskiego mistrza nie odpuściła odjazdu i dzielny Francuz został dogoniony 11 km przed metą. Na pocieszenie została mu koszulka w czerwone grochy dla lidera klasyfikacji górskiej.
W poniedziałkowych zmaganiach, które zaczynały się w Hiszpanii, a kończyły we Francji, do której kolarze wjechali około 40 km przed końcem, właśnie na tym odcinku miało nie być kibiców przy trasie. Powód to rozległy pożar w Pirenejach Wschodnich. Kolarze mogli jednak liczyć na doping fanów.
Wyniki 3. etapu, Granollers - Les Angles (195,9 km):
1. Tadej Pogacar (Słowenia, UAE Team Emirates-XRG) 4:45.112. Jonas Vingegaard (Dania, Visma-Lease a Bike)
3. Richard Carapaz (Ekwador, EF Education-EasyPost) - obaj strata 2 s., ... 153. Kamil Gradek (Bahrain Victorious), 166. Michał Kwiatkowski (Netcompany INEOS) - obaj 36.30.
Klasyfikacja generalna:
1. Pogacar2. Vingegaard - obaj 8:46.55
3. Remco Evenepoel (Belgia, Red Bull-BORA-hansgrohe) 23 ... 145. Kwiatkowski 50.40, 166. Gradek 55.07.
(g)
