GTK Gliwice wychodzi z cienia?

Najmniej barwny klub ligi szuka blasku. Czy przed nim przełomowy sezon?

Kacper Gordon jako jeden z niewielu został w Gliwicach... Fot. Wojciech Szubartowski/PressFocus

ORLEN BASKET LIGA

Na razie GTK pozostaje najmniej barwnym klubem ekstraklasy ostatniej dekady. Gliwiczanie do elity dostali się dzięki „dzikiej karcie”, a było to w lipcu 2017 roku. Za nimi więc 10 lat gry wśród najlepszych ekip w kraju. Ocena za ten okres nie może być wysoka. Śląski klub ani raz nie awansował do play offu, cały czas pałętając się na końcu tabeli, tuż nad granicą spadku.

- Nie denerwuję się walką o utrzymanie, ale co roku jesteśmy w tym samym miejscu, a to nie jest miłe. Chcielibyśmy walczyć o coś więcej. To nie jest tak, że nie mamy ambicji, że dla nas sukcesem jest gra w ekstraklasie. Życie pisze różne scenariusze. Zakładamy jedno, a sezon pokazuje, gdzie jest nasze miejsce - tłumaczył w niedawnej rozmowie z PAP prezes Stanisław Mazanek, który wcześniej był zawodnikiem i trenerem GTK.

Szef gliwickiego klubu zdecydował się tego lata na zachowanie małej stabilizacji - mimo przeciętnych wyników, pozostawiono trenera Nebojsę Vidicia. - Wiemy jak pracuje, chcemy mu pozwolić zbudować drużynę taką jak czuje. Zna budżet, wie, że ma ograniczone środki. Nie boi się tego – stwierdził Mazanek.

Czy Serb przełamie złą serię ostatnich lat? Na razie kompletuje zespół. Sprowadził m.in. Dominika Wilczka (ostatnio grał w Słupsku), Maksymiliana Leńca (18-latek to reprezentant Polski w tej kategorii wiekowej, grał w drugoligowych rezerwach Śląska, ma za sobą 4 minuty w ekstraklasie). Nowymi zawodnikami GTK zostali obwodowy Quinton Green (w minionym sezonie sięgnął po mistrzostwo Austrii w barwach Hefte Helfen Bulls Kapfenberg), skrzydłowy Anthony Smith (ostatnio dobre występy w lidze rumuńskiej), potężny Czarnogórzec Milan Szuszkavczević (ostatnio liga serbska) oraz rozgrywający Eric Nottage (ze szwajcarskim Olympic Fribourg zdobył mistrzostwo i puchar tego kraju, a w styczniu 2025 roku został MVP finału Pucharu Ligi Szwajcarskiej).

W klubie pozostali Kacper Gordon i Kajetan Misztal. Ten drugi gra w reprezentacji U-20, choć ostatnio leczył uraz i w lipcowym EuroBaskecie w Słowenii nie wystąpił. - Z dużym optymizmem patrzę na nasze dotychczasowe transfery – zarówno te polskie, jak i zagraniczne. Zatrzymaliśmy trzon zespołu, z którym świetnie mi się współpracowało, a nowi zawodnicy wniosą do gry świeżą energię i jakość. Niezwykle ważnym punktem naszej strategii jest też stawianie na młodzież. Chcemy, aby młodzi rozwijali się razem z pierwszą drużyną i krok po kroku budowali przyszłość klubu – podkreślił Vidić. Szkoleniowiec zapowiedział, że jego celem jest zbudowanie zespołu, który zapewni stabilizację i kibice nie będą musieli drżeć w obawie przed spadkiem.

Gliwiczanie sezon zaczną 4 października mocnym uderzeniem, bo derbami regionu z MKS-em Dąbrowa Górnicza. Początek zmagań o punkty będzie miał ogromne znaczenie.

(pp)

GTK w ekstraklasie

◾  2025/26 - 15. miejsce; 7 zwycięstw-23 porażki
◾ 2024/25 - 12. miejsce; 12-18
◾ 2023/24 - 14. miejsce; 9-21
◾ 2022/23 - 14. miejsce; 10-20
◾ 2021/22 - 15. miejsce; 6-24
◾ 2020/21 - 12 miejsce; 11-19
◾ 2019/20 - 13. miejsce; 7-15
◾ 2018/19 - 12. miejsce; 11-19
◾ 2017/18 - 14. miejsce; 10-22

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się