Gorący Budapeszt

Rywal jest ciężki, ale myślę, że dwumecz będzie wyrównany – mówi Michal Gasparik, trener Górnika Zabrze.

Z F. Bahce się nie udało, Ferencvarosem ma być lepiej. Na pierwszym planie strzelec gola z tureckim zespołem Michal Sacek. Fot. Marcin Bulanda / Press Focus

GÓRNIK ZABRZE

Zabrzanie polecieli na Węgry wczoraj o godzinie 11.30 z lotniska w Katowicach-Pyrzowicach. Po krótkim locie szybko znaleźli się w tamtejszej stolicy, gdzie po południu przeprowadzili trening na stadionie, na którym dziś o 20.15 rozpoczną bój o czwartą rundę eliminacji Ligi Europy.

Zagrać jeszcze lepiej

Dobrze, że grają tak późno, bo wskaźniki temperatury nad Dunajem biją wszelkie rekordy. Słupek rtęci pokazuje prawie 40 st. Celsjusza, rano prawie 27, co jest rekordem. Sytuacja jest na tyle poważna, że zaczęło się racjonowanie wody. Z użycia wyłączono czterdzieści miejskich fontann. Do mieszkańców apeluje się też o oszczędność energii. Z powodu niskiego stanu wody na Dunaju, wyłączono – po raz pierwszy od 44 lat – elektrownię atomową w Paks!

Gorąco będzie także w środę. Górnicy polecili nad Dunaj w najsilniejszym zestawieniu. Jedyne pytanie dotyczy tego, czy zagrają w takim samym zestawieniu jak z Fenerbahce przed tygodniem u siebie, czy jednak w wyjściowym składzie znajdzie się miejsce dla Maksyma Chłania. Przypomnijmy, że Ukrainiec starcie z tureckim zespołem dość niespodziewanie zaczął na ławce, żeby wejść po godzinie. Zamiast niego na boku pomocy występował Taofeek Ismaheel i grał dobrze. To zdaje się jedyny, ale pozytywny zgryz trenera Michala Gasparika. – Z Fenerbahce zagraliśmy dwa dobre spotkania. Popełniliśmy jednak dwa błędy i dlatego odpadliśmy z kwalifikacji Ligi Mistrzów. Teraz musimy zagrać jeszcze lepiej. Okaże się, czy będziemy w stanie zremisować, a może nawet wygrać w Budapeszcie. Widzimy pewne rzeczy w analizach, ale zobaczymy, co z tego wyjdzie na boisku. Chcemy zagrać ofensywnie w obu spotkaniach, kontrolować je i wierzę, że jesteśmy w stanie to zrobić – mówił podczas wtorkowej konferencji prasowej szkoleniowiec Górnika.   

Znają się osobiście

Jego rywale są po udanym dwumeczu z holenderskim Twente, ale w lidze nie idzie im za dobrze, bo po dwóch kolejkach najbardziej utytułowany węgierski klub ma ledwie „oczko”, za remis w sobotnich derbach z Vasasem; w premierowej kolejce była porażka 2:4 z Paksi FC. W ostatnich dniach zawodnikiem Ferencvarosu został Adam Nagy, 88-krotny reprezentant Węgier, który z klubu z 9. dzielnicy odchodził w piłkarskich świat i z powodzeniem grał w Bolonii, Pizie czy - jak w dwóch ostatnich latach - w Spezii. Teraz po blisko dekadzie defensywny pomocnik znowu jest w domu i ma pomóc Zielonym Orłom.

Wiemy, czego się spodziewać; wiemy, o co toczy się gra. Celem jest realizacja własnego sposobu gry. Zdaję sobie sprawę, że rywalizacja potrwa nie 90 minut, tylko 180, a może i dłużej. I szkoleniowiec Górnika, którego znam osobiście, też o tym wie. Nawet remis byłby dobrym rezultatem – komentuje z kolei Balazs Borbely, były reprezentant Słowacji, który całkiem niedawno pracował jako szkoleniowiec w klubie mniejszości węgierskiej w kraju naszego południowego sąsiada, Dunajskiej Stredzie.  

(zich)

 

Historia meczów polsko-węgierskich w europejskich pucharach
1958/59 - PEMK - I runda - Polonia Bytom - MTK Budapeszt – 0:3, 0:3
1962/63 - PZP - I runda - Ujpest Dozsa - Zagłębie Sosnowiec – 5:0, 0:0
1968/69 - PMT - 1/8 finału - Legia Warszawa - Ujpest Dozsa SC – 0:1, 2:2
1973/74 - PUEFA - 1/32 finału - Ferencvaros - Gwardia Warszawa – 0:1, 1:2
1973/74 - PUEFA - 1/8 finału - Honved Budapeszt - Ruch Chorzów – 2:0, 0:5
1985/86 - PUEFA - 1/16 finału- Videoton SC - Legia Warszawa – 0:1, 1:1
2004/05 - PUEFA - E2 - Amica Wronki - Kispest-Honved FC – 1:0, 0:1 k. 5-4
2015/16 - LE - E4 - Lech Poznań - Videoton FC Fehervar – 3:0, 1:0
Bilans: 16 meczów – 7 zwycięstw, 3 remisy, 6 porażek, bramki 17:19.

Osiem rywalizacji pucharowych - pięć awansów polskich drużyn     

 

III runda eliminacji Ligi Europy

Środa, godz. 20.15

Ferencvaros – Górnik Zabrze

Sędzia Javier Alberola Rojas (Hiszpania)

Transmisja w Polsacie Sport 1, Polsacie Sport Premium 1, Super Polsacie oraz na Polsat Box Go

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się