Dominatorki z Italii
Osiem najlepszych ekip po fazie grupowej rozpoczyna walkę o główne trofeum. Czy Włoszki sięgną po trzeci triumf z rzędu?
Włoszki są głównymi kandydatkami do triumfu w Makau. Fot. volleballworld.com
Final Eight rozgrywany jest w chińskim Makau. Niestety, w tym roku wśród uczestniczek zabrakło Polski. Nasza drużyna, która w trzech poprzednich latach kończyła zmagania z brązowym medalem, zaprzepaściła szansę w ostatnim spotkaniu grupowym, przegrywając z Japonią 2:3. – Naszym celem był awans do turnieju finałowego, który oznaczał możliwość walki o medale, a także zdobycie jeszcze więcej doświadczenia. Prowadziliśmy 2:0 w setach, co oznacza, że dziewczyny do ostatniej chwili wierzyły, że mogą dokonać czegoś, co w tym sezonie byłoby może nawet większym osiągnięciem niż w poprzednich latach – mówił po porażce z Japonkami Stefano Lavarini, trener naszej kadry.
W Makau zagrają: USA, Włochy, Brazylia, Turcja, Kanada, Japonia, Holandia oraz Chiny (gospodarz). Faworytkami są Włoszki, które w ostatnich latach zdominowały światowe parkiety. Trener Julio Velasco stworzył bowiem „maszynkę do wygrywania”. Jego podopieczne dwa razy z rzędu wygrały Ligę Narodów, (2024, 2025), zdobyły mistrzostwo olimpijskie (2024), mistrzostwo świata (2025) oraz mistrzostwo Europy (2021). W Makau Włoszki wystąpią w najsilniejszym zestawieniu z Paolą Egonu, Myriam Syllą, Alessią Orro czy Sarah Fahr na czele. Wielkie ambicje mają też Turcja z kapitalną i bezkompromisową atakującą Melissą Vargas, Brazylia oraz Stany Zjednoczone. Zespół z Ameryki Południowej jest jednak ogromnie osłabiony, bo kontuzja wyeliminowała z gry jego liderkę Gabi.
(mic)
TERMINARZ (wszystkie mecze w Makau)
Środa, 22 lipca
13.30: Brazylia – Japonia
13.30: USA – Chiny
Sobota, 25 lipca
13.30: Turcja/Kanada – USA /Chiny
13.30: Finał
