Czas na sparingowy maraton
Kwalifikacje mistrzostw świata wychodzą na ostatnią prostą. Biało-czerwoni rozpoczynają serię meczów kontrolnych.
Nasi kadrowicze trenują na obiektach krakowskiej AGH. Fot. Facebook/Kosz Kadra
REPREZENTACJA MĘŻCZYZN
Reprezentanci Polski zameldowali się na zgrupowaniu w Krakowie. W poniedziałek w hali AGH przy ul. Armii Krajowej odbył się trening medialny. To jedna z nielicznych okazji, by zobaczyć jak trenują i porozmawiać.
Poniedziałkowe zajęcia zakończyły pierwszy etap przygotowań. - Właśnie zakończyliśmy pierwszą część zgrupowania, podczas której trenowaliśmy dosyć solidnie i mocno nad przygotowaniem fizycznym oraz taktycznym. Od jutra zaczynamy fazę sparingową. Będziemy szlifować to, co wypracowaliśmy w warunkach meczowych - wyjaśnia selekcjoner Igor Milicić.
Problemy? Jest ich kilka. Po pierwsze kontuzji doznał Miłosz Majewski. Debiutant został odesłany do domu. W nadchodzącym okienku nie zobaczymy także powołanych Jakuba Szumerta i Jakuba Urbaniaka, którzy rozpoczęli już okres przygotowawczy w Stanach Zjednoczonych w zespołach ligi akademickiej.
W Krakowie brakuje ponadto Łukasza Kolendy i Andrzeja Pluty. Mają dołączyć do drużyny za kilka dni, ze względu na obozy przedsezonowe w nowych hiszpańskich klubach. W tej sytuacji do kadry wskoczył Zoran Milicić, który trenuje u boku brata, Igora Milicicia Juniora. – Ten drugi wraca do reprezentacji prosto po występach w Letniej Lidze NBA. Sztab potwierdził również, że z dwójki naturalizowanych Amerykanów w meczach o punkty zobaczymy tym razem Jordana Loyda, który dołączy do kolegów podczas międzylądowania w Stambule.
Już we wtorek nasza drużyna zagra pierwszy mecz sparingowy. Rywalami będą Bułgarzy, 55. obecnie zespół w rankingu FIBA (Polska jest na miejscu 19.). Ekipa trenera Liubomira Minczewa walczy obecnie w prekwalifikacjach do EuroBasketu 2029. Amerykański rozgrywający Umoja Gibson otrzymał w czerwcu bułgarski paszport i niewykluczone, że zagra w Krakowie przeciwko Biało-czerwonym. W kadrze Bułgarii zabraknie Saszy Wezenkowa, jednego z najlepszych graczy Euroligi i aktualnego mistrza Euroligi z Pireusem. Znakomity strzelec ma dołączyć do kadry za kilka dni. Wtorkowy sparing jest zamknięty dla publiczności i mediów. - Przed nami intensywny czas i trzy sparingi, które pozwolą nam wyłonić finałową dwunastkę. Plan jest jasny - w Krakowie szlifujemy formę, a mecze z Bułgarią, Bośnią i Grecją mają nas idealnie przygotować do walki o punkty z Izraelem i Niemcami – podsumowuje trener Milicić.
Po meczu kontrolnym z Bułgarami Polaków czekają dwa wyjazdowe sprawdziany. 20 sierpnia zagrają w Sarajewie z Bośnią i Hercegowiną, a dwa dni później zmierzą się w Atenach z Grecją. Stamtąd udadzą się bezpośrednio do Rygi na otwierające 2. rundę kwalifikacji starcie z Izraelem (27 sierpnia) – to mecz, który może okazać się kluczowy w walce o awans na mistrzostwa świata w Katarze.
(pp)
