Ciężka praca się opłaca

Duma Pomorza, wygrywając drugi ligowy mecz z rzędu, doskoczyła do ligowej czołówki. Drużyna z Lublina zagrała najsłabszy mecz w sezonie, więc nie ruszyła z dołu tabeli.

Radość po zwycięstwie nad Motorem kapitana Portowców, Kamila Grosickiego. Fot. Marcin Bielecki/PAP


Po dość spokojnym początku Pogoń objęła prowadzenie. Po dalekim wyrzucie piłki z autu Darko Czurlinov popisał się skuteczną dobitką po strzale w słupek Dimitriosa Keramitsisa. Zanim ten gol został uznany, konieczna była blisko trzyminutowa konsultacja VAR, z dokładnym wyrysowaniem linii, czy w momencie strzału Greka napastnik „Portowców” nie był na spalonym. Ostatecznie, ku wielkiej radości kibiców, gospodarze doczekali się pozytywnej decyzji Szymona Marciniaka.

Wbrew pozorom prowadzenie Dumy Pomorza nie ożywiło spotkania, za to gospodarze bez skrupułów wykorzystali drugą okazję. Musa Juwara dośrodkował z rzutu wolnego, Linus Wahlvist stracił piłkę głową, a Attila Szalai z bliska wpakował ją do siatki. - Ciężka praca popłaca, ale nie spoczywamy na laurach – skomentował pierwsze 45 minut węgierski defensor Portowców.

Goście złapali kontakt w 90 minucie za sprawą pięknego uderzenia Makana Aiko, ale 60 sekund stempel na zwycięstwie postawił Kellyn Acosta po kapitalnej wymianie piłek z Kamilem Grosickim.

Zbigniew Cieńciała

Czy wiesz, że...

* Rodzice, żona, jedna z córek i przyjaciółka trenera Oscara Garcii gościli na trybunach stadionu w Szczecinie. - Obecność rodziny jest dla mnie bardzo ważna. Tym bardziej, że na co dzień żyjemy od siebie daleko – powiedział ucieszony po meczu Katalończyk.

* Nie ma szczęścia Mariusz Misiura do wizyt w rodzinnym Szczecinie (dla Pogoni rozegrał 11 meczów, później prowadził także jej kobiecy zespół). Pod koniec ubiegłych rozgrywek przegrał tuprowadząc płocką Wisłę 0:3, teraz uległ jako opiekun Motoru.

* Kibice gości pojawili się na stadionie Floriana Krygiera pojawili się dopiero w drugiej połowie. Przejechali ćwierć Polski, żeby zobaczyć 20 minut meczu.

GŁOS TRENERÓW

Mariusz MISIURA: - W pierwszej połowie stworzyliśmy jedną lub dwie sytuacje. W drugiej też. Mogliśmy po nich zdobyć więcej bramek. Nie udało się jednak ustrzec błędów przy stałych fragmentach gry. Pracowaliśmy nad tym, wiedząc jaki atut ma Pogoń przy wyrzutach z autu Patryka Dziczka. Po jednym z nich straciliśmy bramkę. Jednak nie pozwolę swoim zawodnikom być smutnymi po tym meczu, bo wiem, że z tej mąki będzie jeszcze chleb.

Oscar GARCIA: - Nie zaczęliśmy meczu najlepiej, ale po upływie kilku minut byliśmy coraz lepsi z piłką. Nie jest łatwo bronić prowadzenia 2:0. Musimy też popracować nad zarządzaniem meczem w ostatnich fragmentach, by nie tracić goli. Wynik 3:1 jest lepszy niż 2:0, bo lubię, gdy strzelamy dużo goli.


OCENA MECZU ***

Pogoń Szczecin – Motor Lublin 3:1 (2:0)

1:0 – Czurlinow, 16 min (bez asysty), 2:0 - Szalai, 43 min (głową, asysta Wahlqvist), 2:1 – Aiko, 90 min (asysta Gregorski), 3:1 – Acosta, 90+1 min (asysta Grosicki)

POGOŃ: Cojocaru 6 – Wahlqvist 6, Keramitsis 6, Szalai 7, Borges 5 (66. Mendy 3) – Dziczek 6, Ulvestad 6, Wojciechowski 5 (57. Acosta 4) – Juwara 6 (80. Grosicki niesklas.), Czurlinow 6 (57. Cuić 3), Mukairu 6 (80. Ali niesklas.). Trener Oscar GARCIA. Rezerwowi: Holewiński, Biegański, Nsame, Ndiaye, Willen, Czapliński, Ława.

MOTOR: Popa 5 – Plavotic 5, Bourhane 4 (82. Gregorski niesklas.), Bereszyński 5, Santos 4 (65. Aiko 3) - Luberecki 5, Łęgowski 5, Kikis (82. Meyer niesklas.) - Mbaye Ndiaye 5, Czubak 5, Ronaldo 4 (77. Lukoszek niesklas.), Trener Mariusz MISIURA. Rezerwowi: Tratnik, Kukulski, Akatau, Lewandowski, Haxha, Bartos.

Sędziował Szymon Marciniak (Płock) - 8. Sędzia VAR Łukasz Kuźma (Białystok). Widzów 19308. Czas gry – 97 min (49+48). Żółte kartki: Keramitsis (85. faul) - Bourhane (59. faul), Ronaldo (68. faul).

 

MÓWIĄ LICZBY

POGOŃ MOTOR

44 posiadanie piłki 56

6 strzały celne 4

15 strzały 16

2 rzuty rożne 4

11 faule 8

1 spalone 0

1 żółte kartki 2

 


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się