Ciągła zawierucha
Prezes już jest, trener ma być, ale wciąż nie wiadomo, kto będzie grał w nowotarskim zespole.
Andrzej Świstak ma kierować zespołem Podhala w nowym sezonie w THL. Fot. Urząd Miejski Nowy Targ
PODHALE NOWY TARG
Miasto Nowy Targ, właściciel sportowej spółki z o.o. Podhale, z dumą poinformowało, że wszystko idzie we właściwym kierunku. Rada Nadzorcza ogłosiła, że prezesem został Wojciech Śniegowski, który ma bogate, nawet międzynarodowe doświadczenie w zarządzaniu i sporcie. Był m.in. założycielem kanadyjskiej drużyny amatorskiej Polish Hussars, do tego przez kilka lat kierował Kanadyjsko-Polską Izbą Gospodarczą jako prezes i szef zarządu. Śniegowski, wedle naszych informacji, wzbraniał się przed objęciem stanowiska prezesa spółki, ale uległ namowom środowiska. Trudno mu się dziwić, wszak pracy jest sporo, zespół nie istnieje, a do inauguracji ligowej pozostał niespełna miesiąc.
Zawodnicy MMKS-u Podhale, występującego w poprzednim sezonie w I lidze, mieli zajęcia pod kierunkiem Jacka Szopińskiego. Ten doświadczony i ceniony trener na co dzień pracuje we Francji, ale podczas urlopu został poproszony, by poprowadził treningi. Wczoraj wyjechał do Francji, ale już wiadomo, że trenerem Podhala został Andrzej Świstak, reprezentant Polski (15 występów) i olimpijczyk z Albertville 1992. Świstak spędził ponad trzy dekady poza granicami. Grał we Francji, a potem przeniósł się do Szwajcarii. Przez wiele sezonów prowadził drużyny młodzieżowe oraz seniorów niższego szczebla. Teraz opuścił na kilka dni Nowy Targ, by zamknąć wszystkie sprawy w Szwajcarii. Wprawdzie nie podpisał umowy o pracę, ale to podobno tylko formalność. W sztabie szkoleniowym mają się znaleźć wychowankowie Szarotek, byli reprezentanci kraju, Marcin Kolusz i Marek Batkiewicz.
Tymczasem zarząd MMKS-u Podhale (działa w formie stowarzyszenia) wydał oświadczenie o braku porozumienia między dwoma podmiotami co do formy współpracy. Jeżeli takowej ugody nie będzie, wówczas zawodnicy pierwszoligowego Podhala nie będą mogli występować w THL. Działacze stowarzyszenia, jak znamy środowisko nowotarskie, będą się starali utrudniać i tak zagmatwaną sytuację. Mamy nadzieję, że wszystkie problemy zostaną pokonane i Podhale stworzy zespół na miarę ekstraligi.
(ws)
