Charakter w piekle

Rozmowa z Philippem Schulze, bramkarzem Górnika Zabrze

Philipp Schulze – mocny punkt Górnika w starciu z Fenerbahce. Fot. Piotr Matusewicz/PressFocus

Gratulacje!

- Za co? Przecież przegraliśmy…

Za dwie świetne interwencje w drugiej połowie. Dzięki temu dalej jesteście w grze o trzecią rundę eliminacji Ligi Mistrzów.

- Dziękuję. Pomógł w tych sytuacjach dobry refleks i instynkt (w obu przypadkach głową uderzał brazylijski napastnik Anderson Talisca – przyp. red.). Cieszę się, że w taki sposób pomogłem drużynie i ciągle jesteśmy w grze o awans. To najważniejsze. Trzeba wierzyć, że w domu będzie lepiej, że bramkowych sytuacji będziemy mieli więcej i uda nam się trafić do siatki rywala. O tyle będzie łatwiej, że zagramy przed własnymi kibicami, będziemy mogli liczyć na takie wsparcie, jak Fenerbahce w Stambule. Szalonym był występ przed 50 tysiącami widzów. Niesamowite doświadczenie!

A strata bramki? Nie było za mało zawodników w murze?

- Muszę to uderzenie zobaczyć na wideo i przeanalizować... Ciężko mi tak zaraz na gorąco skomentować, co poszło nie tak. Może mógł tam jeszcze ktoś stać, dać jakieś wsparcie. Myślałem, że czwórka graczy w murze wystarczy. To nauczka na przyszłość, przed kolejnymi meczami.

Wspomniał pan o niesamowitej atmosferze na trybunach i ona faktycznie taka była! Jak to wyglądało z perspektywy boiska?

- Niesamowita sprawa jak dla mnie. Dotychczas największa publiczność, przed jaką grałem, liczyła 25 tysięcy kibiców. W Stambule było ich dwa razy tyle. Było głośno! Dziękuję klubowi i sztabowi za to, że dał mi szansę zaprezentowania się na takiej wielkiej futbolowej scenie. Można powiedzieć, że było to piłkarskie piekło (uśmiech), ale w takim pozytywnym sensie oczywiście. Lubię grać w takich warunkach, przy takiej atmosferze.

Jeśli chodzi o liczby we wtorkowym meczu, to Fenerbahce was zdominowało. Miało 80 procent posiadania piłki, oddało kilkanaście strzałów w kierunku pana bramki. Jak pan się czuł, będąc praktycznie cały mecz pod presją?

- Było trudno, to fakt, ale wiemy, jaka jest jakość tego zespołu, w którym w ataku gra Talisca, a z ławki wchodzą tacy zawodnicy, jak Asensio. To najwyższa jakość. Można być dumnym z naszej drużyny, z tego, jak się zaprezentowała. Przegrywamy 0:1 i przeciwnicy może mieli wysoki procent posiadania piłki, jednak sprawa awansu do kolejnej rundy dalej jest otwarta. Trzeba wierzyć, że odrobimy stratę u siebie.

Ze strony Górnika nie było strachu przed grą z wymagającym i naszpikowanym gwiazdami zespołem?

- Trzeba wierzyć w siebie. Nie było strachu, napięcia, staraliśmy się grać tak, jak przekazał nam trener. Przegrywamy jednym golem, pokazaliśmy charakter... Teraz już w pełni koncentrujemy się na tym, co będzie się działo w sobotę w ligowym meczu ze Śląskiem Wrocław.

Za mecz z Fenerbahce należą się duże słowa uznania dla formacji defensywnej, nie tylko dla pana, ale też dla obrońców...

- Sto procent racji. Zagrali solidnie, dobrze, z poświęceniem. Na tle takiego rywala pokazaliśmy się z pozytywnej strony, byliśmy do tego spotkania dobrze przez nasz sztab przygotowani.

Gdzie dostrzega pan różnice w jakości piłkarskiej, gdy gra pan z takim rywalem, jak Fenerbahce?

- Szybkość i jakość strzałów. Było to widać choćby przy tym bramkowym trafieniu z rzutu wolnego – najwyższa jakość. To dla mnie nauka, na pewno wyciągnę wnioski na przyszłość.

Jak się pan czuje w Zabrzu? Nowy klub, nowe miejsce, nowy kraj…

- Fantastycznie! Cieszę się, że trafiłem do Polski, gdzie jest taka gościnność i gdzie tyle osób chce mi pomóc. Czuję duże wsparcie! Zabrze to świetne miejsce. Jestem naprawdę zadowolony, że trafiłem do Górnika.

Fakt, że właścicielem klubu jest Lukas Podolski, wpłynął na pana decyzję o przeprowadzce do Górnika?

- Zdecydowanie! Oferta z Górnika to dla mnie wielka szansa i cieszę się, że tutaj trafiłem, że postawiono na mnie i że mogę występować w takich spotkaniach, jak mecz eliminacji Champions League.

Rozmawiał w Stambule Michał Zichlarz

PHILIPP SCHULZE

◼ Data urodzenia : 29 stycznia 2003 r.
Miejsce urodzenia : Neustadt am Rübenberge
Wzrost/waga : 190 cm/80 kg
Pozycja na boisku : bramkarz
Kariera : TSV Luthe, Hannover 96, VfL Wolfsburg, Hallescher FC, SC Verl, Górnik Zabrze (kontrakt do czerwca 2029). 

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się