Cały świat to widział!

Po porażce z Albicelestes Egipcjanie oskarżyli FIFA o stronniczość i „ustawienie turnieju pod Argentynę”. Żądają też kary dla arbitra.

Hossam Hassan kontra Francois Letexier podczas wtorkowego meczu... Fot. Imago/Pressfocus.pl

1/8 FINAŁU

Nie chcę mówić o arbitrze, bo wpakuję się w kłopoty. Nie chcę skończyć wysoką grzywną od FIFA. Ale to smutne i frustrujące widzieć wszystkie decyzje przeciwko tobie zwłaszcza w decydującym spotkaniu, takim jak to. To bardzo trudne dojść tak daleko i czuć, że wszystko jest przeciwko tobie – mówił po porażce z Argentyną w miarę „dyplomatycznie” Mohamed Salah, gwiazdor Egiptu i jeden z najlepszych piłkarzy świata.

Po co zapraszać innych?

Inni Egipscy piłkarze i sztab szkoleniowy nie byli już tak eufemistyczni i ostrożni. Otwarcie oskarżyli FIFA o stronniczość i „ustawienie turnieju pod Argentynę”. Ziko, który zdobył później bramkę na 2:0, mówił o „oczywistej niesprawiedliwości” i twierdził, że „puchar jest już przyznany Argentynie”. Szkoleniowiec Faraonów, Hossam Hassan, jeszcze dobitniej powiedział, co myśli o meczu 1/8 finału. - Był ewidentnie ustawiony, cały świat to widział. Jeśli tak bardzo chcą, żeby Argentyna wygrała, to po co w ogóle zapraszać wszystkich do udziału w tym turnieju? - grzmiał selekcjoner Egiptu, cytowany przez Luiza Carlosa Largo, dziennikarza ESPN.

O co chodzi ze znakiem „X”?

Trener afrykańskiego zespołu w pewnym momencie w trakcie meczu wykonał znak „X", symbolizujący oskarżenia o rasizm, którego rzekomo mieli się dopuścić „Albicelestes”. Za swoje zachowanie dostał żółtą kartkę. Wściekłość u Hassana wywołał też przebieg rywalizacji sportowej. Na konferencji prasowej selekcjoner Egipcjan wprost zrzucił winę za porażkę na sędziów. Ogromne kontrowersje wzbudziła sytuacja z doliczonego czasu gry. Egipcjanie stracili piłkę, a Argentyna ruszyła z akcją, którą zamieniła na gola. Ławka rezerwowych protestowała, że Mohamed Salah był faulowany, domagając się rzutu karnego. Ostatecznie Egipt mimo dwubramkowego prowadzenia, przegrał z Argentyną 2:3 i pożegnał się z mistrzostwami.

Coś więcej, niż błąd

- Byliśmy od nich lepsi pod każdym względem – to już głos trenera Faraonów z pomeczowej konferencji prasowej. - Na wynik wpłynęły czynniki pozaboiskowe. Jeszcze przed meczem wyglądało na to, że ze strony Argentyny wywierano presję na sędziego. Efekt wszyscy widzieliśmy. To my ponieśliśmy tego konsekwencje. Zagraliśmy dobrze, a mimo to zostaliśmy skrzywdzeni. Zasłużyliśmy na zwycięstwo. Nie było uczciwej gry, nie było szacunku. Nie podyktowano rzutu karnego, który powinien zostać sprawdzony przez VAR, a druga bramka została z jakiegoś powodu niespodziewanie anulowana – złość tylko wzbierała u doświadczonego szkoleniowca. - Od dziesięcioleci jestem związany z piłką nożną jako zawodnik i trener, i rzadko mówię o sędziach, bo błędy są częścią gry. Ale to, co wydarzyło się przeciwko Argentynie, to coś więcej niż zwykły błąd. Egipt zasłużył na wszystko, co osiągnął na tym boisku. Walczyli o każdą piłkę, bronili odważnie, atakowali z wiarą i strzelali gole, które powinny były odmienić losy meczu. Opuszczamy boisko z podniesionymi głowami. - grzmiał selekcjoner Egiptu, kwestionując sens sportowej rywalizacji podczas trwającej imprezy.

Wyrzucić Letexiera!

Egipska Federacja Piłkarska zwróciła się do FIFA z wnioskiem o wykluczenie francuskiego arbitra Francoisa Letexiera z pozostałej części mistrzostw, powołując się na jego „rażące błędy”. Prezes egipskiego związku, Hany Abou Rida, poprosił FIFA o wszczęcie dochodzenia w sprawie Letexiera „w związku z zastosowaniem podwójnych standardów, które doprowadziły do porażki reprezentacji Egiptu”. Zażądał, aby Letexier, jego asystenci i sędziowie VAR nie prowadzili już meczów podczas mundialu „po dochodzeniu w sprawie tych błędów i potwierdzeniu aktu dyskryminacji wobec reprezentacji Egiptu”.

Zbigniew Cieńciała

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się