Bogactwo fortepianów
Przed wicemistrzem kraju dużo trudniejsze zadanie niż w poprzednim sezonie, a kluczem do wszystkiego będą pierwsze tygodnie rozgrywek.
Górnicy (białe stroje) mają ambitne plany w nowym sezonie. Czy będzie równie dobrze, jak w poprzednich rozgrywkach? Fot. Piotr Matusewicz/Pressfocus.pl
Łatwiej atakować niż bronić - to powszechnie znana zasada w sporcie. W poprzednich rozgrywkach Górnicy nie mieli nic do stracenia, a wszystko do zyskania i… skończyło się najlepszym sezonem od kilkudziesięciu lat, a konkretnie - od ostatniego mistrzostwa Polski w 1988 roku. Po ponad pół wieku, po 54 latach zdobyto Puchar Polski, w lidze skończyło się na wicemistrzostwie - pierwsze podium w ekstraklasie od 1994. To już jednak historia, teraz jest teraźniejszość, a ta wygląda tak, że... sprzedano czołowych graczy. Za rekordowe 5 mln euro do Anderlechtu odszedł Lukas Ambros. Nie ma też, zdaniem trenera Michala Gasparika, najlepszego pomocnika ekstraklasy. Patrik Hellebrand ku zaskoczeniu wielu za 1,7 mln euro przeniósł się do szykującej się na wielki ligowy skok w nowym sezonie Korony. Dla wielu przenosiny Czecha do Kielc były ogromnym i przykrym zaskoczeniem. Nie ma też już między słupkami młodzieżowego reprezentanta Polski Marcela Łubika. Jego miejsce zajmuje zawodnik z trzeciego poziomu rozgrywkowego w Niemczech, Philipp Schultze. Czy sobie poradzi? Pokażą najbliższe tygodnie. Poprzedni (nie licząc Łubika) bramkarz zza Odry w Górniku, Kevin Broll, w sezonie 2022/23 wypadł fatalnie.
Jest wielu innych graczy, z obiecującym Kacprem Urbańskim w środku pola czy z Erikiem Prekopem z przodu. Czy wszystko odpali jak w poprzednim sezonie, gdzie Zabrzanie z miejsca byli w ligowej i pucharowej czołówce? Trudno odpowiedzieć; tym bardziej, że grać trzeba teraz na kilku fortepianach.
Nowy sezon to też wyzwanie dla nowego właściciela, Lukasa Podolskiego. Teraz przychodzi powiedzieć „sprawdzam” i zobaczymy, jak mistrz świata z 2014 roku poradzi sobie z wszystkim w nowej roli, już nie na boisku, a w klubowym gabinecie. Nie tylko przed „Poldim”, ale przed całym klubem wielkie wyzwanie w sezonie 2026/27!
Michał Zichlarz
|
Imię i nazwisko |
Data ur. |
Wzrost/waga |
Klub |
BRAMKARZE
|
Antoni Bałabuch |
29.05.07 |
186/77 |
wychowanek |
|
Tomasz Loska |
26.01.96 |
190/85 |
Śląsk Wrocław |
|
Piotr Pietryga |
25.10.02 |
187/75 |
Górnik II Zabrze |
|
Philipp Schulze (GER) |
29.01.03 |
190/82 |
SC Verl |
OBROŃCY
|
Paweł Bochniewicz |
30.01.96 |
194/85 |
sc Heerenveen |
|
Maximilian Dietz (USA/GER) |
9.02.02 |
188/74 |
Greuther Furth |
|
Rafał Janicki |
5.07.92 |
188/79 |
Podbeskidzie Bielsko-Biała |
|
Erik Janża (SVN) |
21.06.93 |
175/76 |
NK Osijek |
|
Josema (ESP) |
6.06.96 |
184/81 |
Ruch Chorzów |
|
Michal Saczek (CZE) |
19.09.96 |
175/63 |
Jagiellonia Białystok |
|
Michał Synoś |
26.02.07 |
187/78 |
Stal Rzeszów |
|
Patryk Warczak |
3.10.03 |
182/79 |
Stal Rzeszów |
|
Ondrej Zmrzly (CZE) |
22.04.99 |
185/73 |
Slavia Praga |
POMOCNICY
|
Maksym Chłań (UKR) |
27.01.03 |
170/65 |
Lechia Gdańsk |
|
Bastien Donio (FRA) |
22.09.05 |
178/74 |
FC Bourg-Peronnas |
|
Bruno Durdov (CRO) |
11.12.07 |
175/68 |
Hajduk Split |
|
Petr Gonzales (DOM) |
25.07.02 |
180/71 |
Real Valladolid |
|
Yvan Ikia Dimi (FRA) |
26.09.04 |
175/70 |
Amiens SC |
|
Taofeek Ismaheel (NGA) |
16.07.00 |
172/62 |
Lech Poznań |
|
Jarosław Kubicki |
7.08.95 |
179/69 |
Jagiellonia Białystok |
|
Roberto Massimo (GER) |
12.10.00 |
183/82 |
Greuther Furth |
|
Gedeon Nongo (COG) |
27.12.07 |
180/73 |
AS Otoho |
|
Lukas Sadilek (CZE) |
23.05.96 |
179/74 |
Sparta Praga |
|
Kacper Urbański |
7.09.04 |
178/73 |
Legia Warszawa |
NAPASTNICY
|
Sondre Liseth (NOR) |
30.09.97 |
182/72 |
FK Haugesund |
|
Erik Prekop (SVK) |
8.10.97 |
185/70 |
Slavia Praga |
PRZYSZLI: Dietz, Durdov, Gonzalez, Ismaheel, Nongo, Prekop, Schulze, Synoś, Urbański, Warczak
- ODESZLI: Lukas Ambros (Anderlecht), Brandon Domingues (?), Patrik Hellebrand (Korona Kielce), Marcel Łubik (Wisła Kraków), Paweł Olkowski (GKS Tychy), Lukas Podolski (koniec kariery), Borisław Rupanow (UD Leiria), Mathias Sauer (Sandefjord Fotball), Kryspin Szcześniak (Radomiak)
