Bo te góry są!

Na Broad Peaku dziesięciu wybitnych wspinaczy przegrało śmiertelne starcie z lawiną...

Być może Nirmal Purja kogoś przestrzega, ale czy to coś da? Fot. PAP / EPA

HIMALAIZM

Brytyjsko-nepalski wspinacz Nirmal Purja zginął w Pakistanie, na jednym z najwyższych szczytów świata Broad Peak, o czym w mediach społecznościowych poinformowała kierowana przez niego firma.

„Z ogromnym smutkiem potwierdzamy, że Nirmal Purja tragicznie zginął w lawinie na Broad Peak. Otrzymaliśmy również potwierdzenie, że pozostali członkowie wyprawy niestety nie przeżyli” - przekazała firma Elite Expedition.

W piątek pakistańskie służby ratunkowe, poszukujące zaginionych 10 alpinistów po zejściu lawiny, zlokalizowały ciała czterech z nich. Poszukiwania pozostałych - z udziałem śmigłowców ratunkowych lotnictwa wojskowego Pakistanu - trwały. Według informacji agencji Associated Press, uzyskanych od pakistańskich urzędników, którzy chcieli zachować anonimowość, misja wydobycia ciał zmarłych wspinaczy natrafiła na bardzo trudne warunki pogodowe.

Liderem wyprawy był 43-letni Nirmal Purja, były żołnierz brytyjskich sił specjalnych. W 2019 r. w rekordowym czasie 189 dni wspiął się na 14 najwyższych szczytów świata. Zostało to uwiecznione w filmie dokumentalnym Netfliksa „14 szczytów: nic nie jest niemożliwe”. Jego rekord pobito w 2023 roku.

Według informacji Pakistańskiego Klubu Alpejskiego, w wyprawie, oprócz Purji, uczestniczyło dziewięciu innych wspinaczy z Nepalu, Pakistanu, Omanu, USA i Chin.

Ten dramat odbił się szerokim echem w Nepalu.

„Tragiczna śmierć sześciu nepalskich i czterech zagranicznych alpinistów, wstrząsnęła nami wszystkimi” - napisał w portalu społecznościowym premier tego kraju, Balendra Shah.

Broad Peak to 12. pod względem wysokości góra na świecie (8047 m n.p.m.). Leży na granicy Chin i Pakistanu w pakistańskim paśmie Karakorum, w którym znajduje się pięć z 14 ośmiotysięczników.


Epitafium

Krzysztof Cugowski z Budką Suflera słowami Adama Sikorskiego pytał niegdyś śpiewająco: „Góry wysokie, co im z wami walczyć każe?” i dośpiewywał: „Ryzyko, śmierć, tutaj wszystko nie jest ważne”, a wielu alpinistów, pytanych może naiwnie, dlaczego idą w te góry, odpowiada jednakowo: - Bo te góry są!

Jakie to proste...

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się