Bez marginesu błędu
Biało-czerwone od meczu z Portugalią rozpoczynają marsz w kierunku strefy medalowej.
Polki w starciu z Turcją pokazały kawał dobrej siatkówki. Fot. cev.eu
Do 1/8 finału Polki awansowały w wielkim stylu, bez porażki i ze stratą zaledwie trzech setów w pięciu spotkaniach. W meczu o pierwsze miejsce pokonały bardzo mocne Turczynki, obrończynie tytułu i zwycięzcę tegorocznej Ligi Narodów. – Podsumowując fazę grupową, możemy być zadowolone. Przede wszystkim dlatego, że mamy komplet zwycięstw. Pokonałyśmy gorsze momenty, sytuacje i problemy zdrowotne. Potrafiłyśmy się z tym wszystkim uporać, wyjść na boisko i zagrać dobre spotkania – podkreślała Anna Obiała, środkowa reprezentacji Polski.
Pierwszym rywalem naszej drużyny w fazie pucharowej jest Portugalia, czwarta ekipa grupy C, która wygrała z Hiszpanią i Rumunią. Na papierze szans z Polkami nie ma. Ostatnie starcie – na mistrzostwach Europy w 2019 roku – pewnie wygrała Polska 3:0 (14, 16, 11). – Portugalia to zespół, z którym nieczęsto gramy. Jesteśmy już po analizie. Prezentuje siatkówkę dosyć specyficzną, ma wiele wariantów zagrań w ataku, środkowe kilka opcji gry z rozgrywającymi. Także jest to siatkówka bardzo różnorodna i tak naprawdę wielu rzeczy możemy się spodziewać – podkreślił Kacper Duda, statystyk reprezentacji Polski. – Pierwsze wideo obejmowało poznanie zawodniczek, zobaczenie ich specyficznej gry. Jest to zespół, który będzie chciał coś ugrać, nie podda się po pierwszej piłce czy secie, tylko będzie walczył do końca – dodała Obiała.
Pierwszymi ćwierćfinalistkami zostały Grecja i Serbia. Obecność tego pierwszego zespołu w gronie ośmiu najlepszych drużyn Starego Kontynentu jest sporym zaskoczeniem. Greczynki pokonały wyżej notowaną Francję i to 3:0. Bohaterką spotkania była Matrha Evdokia Antohouli, która zdobyła aż 20 punktów, mając 65-procentową skuteczność w ataku!
Drugi mecz 1/8 finału też zaczął się sensacyjnie, bo Serbki przegrały z Chorwatkami pierwszą partię. Potem jednak wzięły się do pracy. Ograniczyły liczbę błędów, poprawiły przyjęcie i przede wszystkim w ataku do Tijany Bosković dołączyły Aleksandra Uzelac i Hena Kurtagić. To wystarczyło, by pewnie zwyciężyć. W żadnym z pozostałych setów Chorwatki nie osiągnęły granicy 20 punktów.
(mic)
TERMINARZ
FAZA PUCHAROWA
1/8 finału
Brno
30.08. Francja – Grecja 0:3 (16:25, 18:25, 20:25)30.08. Serbia – Chorwacja 3:1 (19:25, 25:19, 25:17, 25:12)
31.08. Włochy – Bułgaria 16.00
31.08. Czechy – Szwecja 19.00
Stambuł
31.08. Holandia – Słowenia 15.0031.08. POLSKA – Portugalia 18.00
1.09. Belgia – Niemcy 15.00
1.09. Turcja – Azerbejdżan 18.00
1/4 finału
Brno
2.09.QF 3 Serbia – Grecja2.09. QF 4 Włochy/Bułgaria – Czechy/Szwecja
Stambuł
3.09. QF1 POLSKA/Portugalia – Holandia/Słowenia3.09. QF2 Belgia/Niemcy – Turcja/Azerbejdżan
Półfinały
Stambuł
5.09. SF 1 Zwycięzca QF1 – Zwycięzca QF 45.09. SF 2 Zwycięzca QF 2 – Zwycięzca QF 3
Mecz o brązowy medal
Stambuł
6.09. Przegrany SF 1 – Przegrany SF 2
Mecz o zloty medal
Stambuł
6.09. Zwycięzca SF 1 – Zwycięzca SF 2