Beniaminek na początek

Meczem w Zielonej Górze rozpocznie sezon drugoligowiec z Cygańskiego Lasu, którego na finiszu przygotowań wzmocnił wicekról strzelców Centralnej Ligi Juniorów.

Trener Piotr Tworek chciałby, aby jego podopieczni byli nie do powstrzymania... Fot. FB/Rekord Bielsko-Biała

REKORD BIELSKO-BIAŁA

Gabriel Kasprowicz, trenujący od kilku tygodni przy Startowej, został czwartym wzmocnieniem Rekordu. To wychowanek SEMP-u Siedlce, skąd trafił do Escoli Varsovii. Dotychczas grał w Centralnej Lidze Juniorów i w 28 meczach zeszłego sezonu zdobył 15 bramek. - Silny, obunożny, z dobrym strzałem. Interesujący zawodnik, który zwiększy rywalizację w naszych przednich formacjach - charakteryzuje 18-latka trener Piotr Tworek, nie kryjąc zadowolenia z letnich przygotowań.

- To był krótki okres, objął cztery mikrocykle. Popracowaliśmy mocno, rozegraliśmy kilka sparingów, zweryfikuje nas pierwszy mecz - mówi szkoleniowiec i dodaje, iż szczególną uwagę będzie zwracał na ofensywę. - Liczę, że będziemy kreować sytuacje i strzelali sporo goli - podkreśla Tworek, ale mecze kontrolne raczej uwypukliły problemy, który miały miejsce wiosną. Z jakim celem zespół Rekordu przystępuje do rozgrywek? - Jeszcze za wcześnie, aby o tym mówić. Na pewno będziemy się starali poprawić 9. miejsce, które zajęliśmy w poprzednim sezonie, ale zdajemy sobie sprawę, że ten sezon będzie zupełnie inny niż poprzedni. Trudniejszy czy łatwiejszy? Nie wiem. Pokażą to pierwsze mecze. Najważniejsze jest, aby dobrze rozpocząć. Będziemy chcieli kontynuować to, co było dobre w poprzednim sezonie, złapać taką serię, jak wiosną, gdy nie przegrywaliśmy przez kilka kolejek. To doda zespołowi pewności - przekonuje trener Bielszczan.

Latem udało się zatrzymać m.in. Jana Ciućkę, którym interesowała się Sandecja Nowy Sącz czy Jana Sobocińskiego, o którego zabiegały kluby pierwszoligowe. - Trzon zespołu został zachowany. To, co trenujemy od stycznia, zostało przez zespół przyswojone. Czterech nowych zawodników ma wnieść „świeżą krew” i zwiększyć rywalizację na niektórych pozycjach. To wszystko ma przynieśc korzyść drużynie - wierzy Tworek.

Rekord zmagania rozpocznie od wyjazdowego meczu z Lechią Zielona Góra. Beniaminek w poprzednim sezonie wygrał rozgrywki 3. grupy 3. ligi, notując tylko trzy porażki. Zespół cechował się solidną defensywą, tracąc zaledwie 17 bramek. - Bardzo niewygodny przeciwnik, dynamiczny, intensywny w grze. Trener Sebastian Mordal pracuje z tą drużyną już od dłuższego czasu, więc pewne schematy i zachowania są wyuczone, ale mamy plan na ten mecz i postaramy się go zrealizować - deklaruje Piotr Tworek, którego od czwartku w roli asystenta wspiera Daniel Kubaczka, wychowanek klubu i absolwent miejscowej SMS. W piątek po rozruchu i obiedzie ruszył z zespołem w daleką podróż. Początek spotkania w sobotę o 20.00.

(gru)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się