Będzie nowa mistrzyni!
Świątek, Rybakina, Krejcikova, Serena Williams – nie ma już w Wimbledonie jego zwyciężczyń.
Mistrzyni z 2022 r. Jelena Rybakina odpadła podobnie jak Iga Świątek – już w 3. rundzie. Fot. PAP/EPA
Sobota była w Wimbledonie czarnym dniem dla faworytek. Oprócz Igi Świątek z turniejem pożegnały się także: finalistka ubiegłorocznej edycji Amerykanka Amanda Anisimova – uległa w trzech setach rodaczce Madison Keys - oraz przede wszystkim mistrzyni z 2022 roku, Jelena Rybakina.
Wiceliderka światowego rankingu przegrała w dwóch setach z rozstawioną z numerem 25. Elise Mertens. 27-letnia tenisistka z Kazachstanu przed rokiem odpadła w również w 3. rundzie, ale początek tego sezonu miała znakomity – wygrała m.in. Australian Open, w marcu była w finale w Indian Wells, a w kwietniu wygrała na mączce w Stuttgarcie. Od tego czasu nie zdołała jednak awansować dalej niż do ćwierćfinału żadnego turnieju; przed przyjazdem do All England Club wygrała zaledwie jeden mecz podczas turniejów w Queen’s i Berlinie. - Gdybym wiedziała dlaczego, nie byłabym teraz w takiej sytuacji. Muszę wszystko przeanalizować i coś zmienić, bo to po prostu nie działa - Jelena Rybakina nie potrafiła wyjaśnić przyczyn nagłego spadku formy.
Elise Mertens, dwukrotna mistrzyni Wimbledonu w grze podwójnej (2021 i 2025), określiła zwycięstwo z Rybakiną jako „jedno z największych w karierze”. - To najbardziej kultowy turniej, rozgrywany w najbardziej kultowym miejscu, z ogromną historią, zwłaszcza na tym korcie. Staram się w pełni cieszyć tą chwilą – powiedziała 30-letnia Belgijka, która wyrównała swoje osiągnięcie z lat 2019, 2022 i 2025, gdy dotarła do 1/8 finału.
W niedzielę w 4. rundzie odpadła Barbora Krejcikova - ostatnia z „czynnych” mistrzyń Wimbledonu (2024) w trzysetowej czeskiej batalii uległa rozstawionej z numerem 10. Karolinie Muchovej.
Tylko jedno spotkanie rozegrała 7-krotna mistrzyni Wimbledonu (po raz ostatni w 2016) Serena Williams, która przegrała z Australijką Mayą Joint, a z powodu 4-letniej dyskwalifikacji (za ominięcie kontroli antydopingowej) nie mogła zagrać mistrzyni z 2023 roku, kolejna Czeszka, Marketa Vondrousova.
(t)
Osaka wyrzuciła Sabalenkę
Liderka światowego rankingu Aryna Sabalenka odpadła w 4. rundzie - 1/8 finału - przegrywając w dwóch setach z Naomi Osaką. Japonka pokonała Białorusinkę po trzech porażkach z rzędu – wszystkich w tym roku - i po raz pierwszy zagra w ćwierćfinale Wimbledonu. Zapytana, jak to się stało, że nagle zaczęła tak dobrze grać na trawie, wskazała na trenera Tomasza Wiktorowskiego. - To zasługa tego dużego Polaka, Tomasza – podkreśliła Osaka. Była liderka światowego rankingu, ma na koncie cztery tytuły wielkoszlemowe - dwa w Australian Open (2019, 2021) i dwa w US Open (2018, 2020).
Mimo porażki na tak wczesnym etapie, Sabalenka pozostanie na czele klasyfikacji WTA. Jej najlepszym wynikiem w Wimbledonie pozostaje półfinał (2021, 2023 i 2025).
