Anulowany kontrakt
Martyna Łukasik nie będzie grała w japońskim klubie SAGA Hisamitsu Springs. W najbliższym czasie czeka ją operacja barku.
Martyny Łukasik zbyt szybko nie zobaczymy na parkiecie. Fot. Artur Kraszewski / Press Focus
Teraz okazało się, że Polka w Japonii grać nie będzie. Po prostu kontuzja jest znacznie poważniejsza, niż początkowo sądzono i Łukasik czeka operacja. Rozwiązała więc kontrakt za porozumieniem stron.
„Z przykrością informujemy, że za obopólną zgodą rozwiązaliśmy kontrakt z Martyną Łukasik, która została ogłoszona zawodniczką SAGA Hisamitsu Springs na sezon 2026/27. Po wielu badaniach i diagnozie lekarskiej uznano konieczność przeprowadzenia operacji u pani Łukasik. Po przeprowadzonych rozmowach obie strony doszły do porozumienia w sprawie rozwiązania kontraktu, ponieważ priorytetem jest umożliwienie zawodniczce skupienia się na leczeniu i rehabilitacji oraz jak najszybszego powrotu do zdrowia” – poinformowała japońska strona w komunikacie.
„Naprawdę nie mogłam się doczekać dnia, w którym będę mogła grać jako członek SAGA Hisamitsu Springs, ale niestety zostałam zmuszona do podjęcia tej trudnej decyzji. Klub okazał mi dotychczas ogromne zrozumienie i serdeczną troskę w związku z moją sytuacją. Postanowiłam jednak, że skupienie się na powrocie do zdrowia po kontuzji to najlepsze rozwiązanie” – przekazała z kolei przyjmująca.
(mic)
